Jestem socjologiem. Szpiegiem w służbie Nauki.
Blog > Komentarze do wpisu
Ronald Inglehart: wartości materialistyczne i postmaterialistyczne.

Koncepcja Ronalda Ingleharta pojawiła się w kilku dotychczas opublikowanych notkach i była przy okazji mniej lub bardziej szczegółowo omawiana. Najobszerniej chyba opisałam założenia koncepcji [tutaj]. Inglehart jest jednym z moich ulubionych socjologów, a jego pomysły wyjątkowo ‘przemawiają’ do mnie. Poza tym ostatnio dostałam kilka pytań o Ingleharta. Wobec czego teraz będzie o nim i jego koncepcji. Ta notka to także rozwinięcie tego, co do tej pory o Ingleharcie napisałam.


Tak naprawdę wszystko zaczęło się w 1971 roku, gdy ukazała się ‘Cicha rewolucja’, czyli ‘The Silent Revolution In Europe: Intergenerational Change In Postindustrials Societies’. W artykule Inglehart przedstawił pierwsze założenia swojej koncepcji. Sześć lat później opublikowana została książka, rozwinięcie artykułu: ‘The Silent Revolution: Changing Values and Political Styles among Western Publics’. W ciągu kolejnych dwudziestu lat Inglehart wraz z zespołem prowadził kolejne badania na całym świecie, co pozwoliło mu na początku lat 90-tych XX wieku udoskonalić koncepcję, przez wprowadzenie do niej nowych elementów.

Punktem wyjścia koncepcji Ronalda Ingleharta jest teoria Abrahama Maslowa o hierarchizacji potrzeb i ich zaspakajania – od potrzeb fizjologicznych, przez potrzeby bezpieczeństwa, przynależności, uznania, estetyczno-intelektualne, do potrzeb samorealizacji. Na tej podstawie sformułował dwie bazowe dla swojej koncepcji hipotezy: ‘hipotezę niedostatku’ (scarcity hypothesis) i ‘hipotezę socjalizacji’ (socialization hypothesis).

Hipoteza niedostatku głosi, iż ‘porządek wartości jednostki stanowi odbicie środowiska socjoekonomicznego: największą subiektywną wartość przypisuje się rzeczom, które są względnie trudno dostępne’. Inaczej rzecz ujmując: najcenniejsze dla jednostki jest, czego w jej sytuacji życiowej brakuje – głodny będzie myślał o jedzeniu, samotny o towarzystwie, a bogacz o kolejnych ekscytujących rozrywkach.

Według hipotezy socjalizacji ‘hierarchia wartości nie dostosowuje się do środowiska socjoekonomicznego natychmiastowo: występuje tu znaczące opóźnienie, ponieważ podstawowe wartości danej osoby w dużej mierze stanowią odbicie warunków panujących przed jej wejściem w dorosłe życie’. Inglehart zwraca tu uwagę na znaczenie socjalizacji pierwotnej i socjalizacji wtórnej w okresie adolescencji (nastoletniości). W tym właśnie czasie kształtują się podstawowe zręby jednostkowego systemu wartości, nie ulegające w zasadzie zmianie przez resztę życia. Innymi słowy, ktoś wychowany w biedzie zawsze będzie bardziej cenił dużą kwotę oszczędności na koncie, pieniądze zainwestowane np. w nieruchomości, od mniej przyziemnych spraw.

Powyższe hipotezy mają według Ingleharta mają niebagatelne znaczenie podczas wyjaśniania przyczyn zmian zachodzących w rozwiniętych społeczeństwach (i w zasadzie tylko w nich). Gdy dorośnie pokolenie wychowane w dobrobycie to zmienia się hierarchia wartości tegoż społeczeństwa. Potrzeby materialne zostały zaspokojone, wiec zgodnie z teorią Maslowa, uwaga jednostek kieruje się w stronę zaspakajania potrzeb wyższego rzędu, takich jak poczucie przynależności, szacunek, satysfakcja intelektualna. Zmiana nie dotyczy jednak pokolenia rodziców – bo ono nie zaznało w młodości dobrobytu i w całym swoim życiu będzie wciąż postępować tak, jakby niedostatek wciąż trwał. Zmiana dotyczyć będzie pokolenia dzieci, które dorastając nie zaznały biedy. Dlatego doświadczenie długotrwałego dobrobytu przekłada się – w skali całego społeczeństwa – na spadek znaczenia wartości materialistycznych, a wzrost znaczenie wartości postmaterialistycznych z kilkunastoletnim opóźnieniem. W sferze polityki zmiana jest jeszcze bardziej opóźniona – wszakże musi trochę czasu upłynąć nim dzieci postmaterializmu dorosną, zasilą szeregi elektoratów, a potem same przejmą najważniejsze stanowiska w państwie. Oczywiście należy pamiętać o tym, że okresy dobrobytu będą wzmacniać postmaterializmu, ale wystąpienie czasu niedoboru przyniesie powrót do materializmu.

Analizując zmiany zachodzące w społeczeństwach kapitalistycznych Inglehart wyróżnił dwie grupy, wspomnianych przed chwilą, wartości: materialistyczne i postmaterialistyczne. Te pierwsze związane są z zapewnieniem poczucia fizycznego, a także ekonomicznego bezpieczeństwa. Wartości postmaterialistyczne to te, które stają się ważne po osiągnięciu przez ludzi bezpieczeństwa ekonomicznego i dlatego właśnie stają się ważne, bo to bezpieczeństwo zostało osiągnięte. Do 1971 roku Inglehart używał innej terminologii dla określenia wyróżnionych przez siebie typów wartości politycznych: acquisitive i postbourgeois values. Zmiana miała na celu podkreślenie, że wartości materialistyczne to bezpieczeństwo nie tylko ekonomiczne, ale i fizyczne.

W prowadzonych przez siebie badaniach Inglehart posługiwał się najpierw czteroelementową, a potem dwunastoelementową skalą mierzącą istotność wartości materialistycznych i postmaterialistycznych dla respondentów. Bateria dwunastu itemów wyglądała następująco – proszono badanych o wskazanie celów, które uznaliby za najważniejsze:
A. utrzymać porządek w kraju;
B. w decyzjach rządowych bardziej uwzględniać zdanie ludzi;
C. walczyć z rosnącymi cenami;
D. chronić wolność słowa;
E. utrzymać wysoką stopę wzrostu gospodarczego;
F. dbać, by kraj miał solidne siły obronne;
G. dać ludziom więcej wpływu na decyzje w pracy i społeczności lokalnej;
H. starać się uczynić nasze miasta i wsie piękniejszymi;
I. utrzymać stabilną gospodarkę;
J. walczyć z przestępczością;
K. zmierzać w kierunku przyjaźniejszego, mniej bezosobowego społeczeństwa;
L. zmierzać w kierunku społeczeństwa, w którym idee znaczą więcej od pieniędzy.
Itemy A, C, E, F, I, J są przypisane do poziomu materialistycznego, pozostałe – do postmaterialistycznego. Pierwotna skala czteroelementowa wykorzystywała tylko itemy A-D.

Wyniki badań potwierdzały spójność wyborów respondentów – osoby, które ceniły jedną z wartości postmaterialistycznych, w większości przypadków także pozostałe wartości z tego poziomu uznawały za ważne. Podobnie było w przypadku wartości materialistycznych – one również w zasadzie wybierane były konsekwentnie. Stąd można było respondentów podzielić na cztery typy: czystych materialistów, czystych postmaterialistów i dwa typy mieszane (stanowiące około połowy próby). Ingleharta najbardziej interesował występujący w danym społeczeństwie stosunek obu czystych typów, w wyodrębnionych kohortach wiekowych (od 20 do 69 lat, przedziały co 5 lat). Porównując rozkłady odpowiedzi w kohortach, w kolejnych falach badania, był w stanie rejestrować zmiany zachodzące w społecznym systemie wartości.

W późniejszej rozszerzonej interpretacji przejście od wartości materialistycznych do wartości postmaterialistycznych traktowane jest przez Ingleharta jako jeden z elementów przejścia od nowoczesności do ponowoczesności. Oprócz wspomnianej zmiany hierarchii wartości dokonuje się także zmiana uznawanych przez społeczeństwo autorytetów. Miejsce tradycji, rodziny, religii zajmuje panowanie racjonalno-legalne sprawowane przez państwo i jego biurokrację. Zmiana ta interpretowana jest przez Ingleharta jako wskaźnik modernizacji. Natomiast przejście od wartości materialistycznych do postmaterialistycznych traktowane jest jako wskaźnik postmodernizacji.

Sytuacja Polski w kontekście koncepcji Ingleharta jest trochę skomplikowana. Jesteśmy państwem postkomunistycznym, więc nie dana była nam droga, którą przebyły kraje zachodnie. Podobnie jak w pozostałych państwach dawnego bloku wschodniego, z racji sytuacji gospodarczej, w Polsce dominują wartości materialistyczne. Towarzyszy im bardzo duże znaczenie tradycyjnych źródeł autorytetu: religii, rodziny i narodu. W tym sensie nie można mówić o tym, że w Polsce zaistniała modernizacja – autorytet państwa jest zbyt słaby, a samo państwo traktowane jest raczej jako adresat kolejnych roszczeń, a nie partner. Stąd zmiany zachodzące w Polsce przebiegają dwutorowo: z jednej strony jest to zmiana modernizacyjna (ku panowaniu racjonalno-legalnemu), a z drugiej – postmodernizacyjny wzrost znaczenia wartości postmaterialistycznych.

Oprócz tekstów polecanych [tutaj], warto sięgnąć także do:
R. Inglehart ‘Pojawienie się wartości postmaterialistycznych’, [w:] ‘Socjologia. Lektury’, red. P. Sztompka, M. Kucia; Znak; Kraków 2006.
R. Inglehart ‘The Silent Revolution In Europe: Intergenerational Change In Postindustrials Societies’, ‘American Political Science Review’, 1971, nr 65.
R. Inglehart ‘The Silent Revolution: Changing Values and Political Styles among Western Publics’, Princeton University Press; Princeton 1977.
R. Inglehart ‘Culture Shift in Advanced Industrial Society’, Princeton University Press; Princeton 1990.
R. Inglehart ‘Changing Values, Economic Development and Political Change’, ‘International Social Science Journal’, 1995; nr 145.


03.04.2007 / szuflada: socjopomocnik


spis zawartości szuflady jest [tutaj]

ostatnie notatki i całe socjoszpiegowskie archiwum znajdziesz [tutaj]





wtorek, 03 kwietnia 2007, ag_nessie

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: widmo_z_karowej, *.chello.pl
2007/05/16 21:51:25
Można się w wolnej chwili zastanowić czy fakt, iż Inglehart wykonał konfirmacyjną analizę czynnikową na podanych wyżej itemach stosując r-Pearsona na skalach porządkowcyh mógł zakłócić wyniki :)
-
Gość: seweryn, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/06/07 16:05:46
W badaniach społecznych, zasadniczo uznaje sie za prawomocne stosowanie bardziej zaawansowanych narzędzi statystycznych. Szczególnie w badaniach marketingowych, gdzie jest to na porządku dziennym. Robie się zresztą testy rzetelności i trafności. Ale z matematycznego pkt. widzenia jest to nieuprawnione:)
-
Gość: mzubacz@o2.pl, *.aster.pl
2009/02/14 10:51:01
Dzieki za artykul, pisze prace licencjacka opierajac sie na teorii Ingleharda i dysponuje jedynie zrodlami anglojezycznymi.
Dobrze jest moje rozumienie skonfrontowac z Polska publikacja :)
Pozdro
-
Gość: AnFej, *.ghnet.pl
2010/01/20 22:48:41
Dobry tetst,napisany bardzo przystępnym językiem.Od razu to co było niezrozumiałe w tej koncepcji (uczyłem się z innego źródła) stało się klarowne.
UWAGA!
Blog zamknięty! Nie będzie już nowych notek, nie odpowiem na maile i komentarze. Choć wciąż co jakiś czas będę tu zaglądać i każdy komentarz na pewno przeczytam.

Socjoszpieg w innych miejcach Sieci to nie ja! Socjoszpiegiem byłam tylko tutaj!

Czytelniku!
Zanim palce na klawiaturze ułożą się Tobie w 'Ctrl+C' i 'Ctrl+V', pomyśl chwilę - zapewne pojęcie praw autorskich obce Tobie nie jest. Dlatego uszanuj moją pracę i kopiując jakikolwiek tekst, zawsze podaj źródło (czyli link do tej strony).